| Kategoria: Diety 2-tygodniowe

Anita

Anita

(11.12.12, 01:20)
Odpowiedzi: 81

zgłoś

Ja schudnąć w 2 tygodnie 10 kg

Witam
bardzo prosze o jakies rady bo strasznie jestem załamana nic mi se niechce przez to ze przytyłam i nie moge schudnac :( mąż juz sie mna nie interesuje itp... Mam 37 lat 158 cm wzrostu i 67 kg jestem otyła w kazdym milimetrze mego ciała:( pagne schudnac ale w krótkim czasie bo juz nie moge na siebie patrzec zle sie z tym czuje ,wyglądam okropnie ja to wiem ,mąż sie odemnie oddala juz sie mna tak nie interesuje jak kiedys ...

:)
  • :/
  • :(
  • :)
  • :*
  • :<
  • :0
  • :o
  • >:D
  • :d
  • :|
  • :x
  • ;)
  • ;(
  • :p
  • :s
  • >:d
  • :D
  • >:o
  • :]
  • :[
  • :P
  • >:|

Pozostało 4000 znaków

dodaj załącznik

Najlepsza odpowiedź

gość
( 26  -  5 )
84%
gość (12.12.12, 03:10)
10 kg w 2 tygodnie? Da sie. biegaj 5 godzn dziennie a do tego 2 godziny na silowni. Inaczej za 4 tygodnie napiszesz: 20 kg w 2 tygodnie.
I dobra rada: chudnij, zmieniaj sie dla siebie a nie dla meza. Watpie, by te pare kg sprawilo, ze czujesz, ze on mniej sie Toba interesuje. Raczej twoje niezadowolenie z siebie jest tego przyczyna.
Co do chudniecia, to postaw sobie inny cel: moze 10 kg w 3 miesiace. skora sie przyzwyczai, jojo nie grozi. 3kg na miesiac to naprawde duzo. Ale mysle, ze chcesz schudnac na dlugi okres czasu a nie szybko stracic wode.
- nie jedz malo, by metabolizm nie ucierpial
- wybieraj zdrowsze produkty
-ruszaj sie.czas zawsze sie znajdzie
1. Na sniadanie zjedz weglowodany. 2 kromki ciemnego pieczywa z warzywami. jakis owoc
2. na drugie sniadanie jakis owoc: moze byc nawet banan
3 na obiad weglowodany i warzywa. Zjedz go do 14 godzny.

Na te 3 posilki jedz tyle, by sie najesc. Nie oszczedzaj.

4. podwieczorek: jogurt z owocami, albo owoc

5. kolacja: bialko i warzywa: ryba z warzywami. mieso pieczone z warzywami

cocdzienny ruch. I nie pisz, ze nie masz czasu, czas sie znajdzie. Nie masz kondyci, nie ma sprawy. Kazdy potrafi chodzic. Wiec 1,5 godziny szybszego spaceru. Spacer jest dobry na odchudzanie, bo ruszasz sie dlugo, nie meczysz az tak i masz czas dla siebie, na przemyslenia, mozesz sluchac muzyki itd.

Moja mama schudla tak 35 kg. Nie jadla po 20. Jak chciala cos slodkiego to jadla ale do 14. Po 14 nie jadla slodyczy. NIe przytyla od 4 lat, czuje sie swietnie.

Zrob to z glowa. Bo dopiero bedziesz otyla, jak jojo Cie dopadnie. teraz jeszcze nie jestes otyla, masz nadwage ale nie jestes otyla.
Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych Inne odpowiedzi (81)
  • gość
    ( 10  -  5 )
    67%
    gość (11.12.12, 11:56)
    Rozumiem... Miałam to samo. :) Mnie do odchudzania zmotywowała myśl: Jeszcze wszyscy zobaczycie, że potrafię i wszyscy będziecie mi zazdrościć! Schudłam w miesiąć ponad 10 kg, bez dietetyka, i niczyjej pomocy. Ćwiczyłam i mało jadłąm:) spróbuj
  • gość
    ( 11  -  17 )
    39%
    gość (11.12.12, 12:12)
    Też tak miałam. W oczach męża nie byłam już tą seks bombą co dawniej. Teraz dobrze Ci radzę - zastosuj się do mojej rady. Rano, od razu jak wstaniesz przyrządź sobie małe, potworne śniadanie - sałatkę z kozim mlekiem i czerwoną kapustą, wymieszaj z niewielką ilością octu (ale malutką!) i czosnkiem (także niewiele). Ocet spowoduje oczyszczenie organizmu i zrobi miejsce tylko dla kapusty. Za to kozi ser spowoduje nasycenie, aż do 16:00, przez ten czas będziesz mogła wykonywać ćwiczenia i chudnąć, a Twój organizm nie będzie wołał o jedzenie! na kolację zjedz kostkę czekolady, pół jabłka i pół ogórka - to spowoduje że dostarczysz organizmowi to czego przez cały dzień nie dałaś. Dokładnie na wieczór umyj zęby, nawet dwa razy, bo wieczorem nie zgłodniejesz. Zapach mięty powoduje nasycenie. Ja dzięki temu schudłam w dwa tygodnie 9 kilogramów, nie miałam rozstępów, moja skóra wydawała się młodsza, kule pod oczami zniknęły, a o rzęsach nawet nie mówię - nie używam od tamtej pory tuszu do rzęs! Tyłek zgrabnie wsunął się w górę, a nudne wieczory z mężem zamieniły się w dzikie noce z niewiarygodnymi przygodami! Przy twojej wadze i wzroście możesz stosować tą dietę przez półtora miesiąca
    ;)
  • Anita
    ( 1  -  3 )
    25%
    Anita (11.12.12, 12:38)
    gość
    Też tak miałam. W oczach męża nie byłam już tą seks bombą co dawniej. Teraz dobrze Ci radzę - zastosuj się do mojej rady. Rano, od razu jak wstaniesz przyrządź sobie małe, potworne śniadanie - sałatkę z kozim mlekiem i czerwoną kapustą, wymieszaj z niewielką ilością octu (ale malutką!) i czosnkiem (także niewiele). Ocet spowoduje oczyszczenie organizmu i zrobi miejsce tylko dla kapusty. Za to kozi ser spowoduje nasycenie, aż do 16:00, przez ten czas będziesz mogła wykonywać ćwiczenia i chudnąć, a Twój organizm nie będzie wołał o jedzenie! na kolację zjedz kostkę czekolady, pół jabłka i pół ogórka - to spowoduje że dostarczysz organizmowi to czego przez cały dzień nie dałaś. Dokładnie na wieczór umyj zęby, nawet dwa razy, bo wieczorem nie zgłodniejesz. Zapach mięty powoduje nasycenie. Ja dzięki temu schudłam w dwa tygodnie 9 kilogramów, nie miałam rozstępów, moja skóra wydawała się młodsza, kule pod oczami zniknęły, a o rzęsach nawet nie mówię - nie używam od tamtej pory tuszu do rzęs! Tyłek zgrabnie wsunął się w górę, a nudne wieczory z mężem zamieniły się w dzikie noce z niewiarygodnymi przygodami! Przy twojej wadze i wzroście możesz stosować tą dietę przez półtora miesiąca
    ;)
    gość
    Też tak miałam. W oczach męża nie byłam już tą seks bombą co dawniej. Teraz dobrze Ci radzę - zastosuj się do mojej rady. Rano, od razu jak wstaniesz przyrządź sobie małe, potworne śniadanie - sałatkę z kozim mlekiem i czerwoną kapustą, wymieszaj z niewielką ilością octu (ale malutką!) i czosnkiem (także niewiele). Ocet spowoduje oczyszczenie organizmu i zrobi miejsce tylko dla kapusty. Za to kozi ser spowoduje nasycenie, aż do 16:00, przez ten czas będziesz mogła wykonywać ćwiczenia i chudnąć, a Twój organizm nie będzie wołał o jedzenie! na kolację zjedz kostkę czekolady, pół jabłka i pół ogórka - to spowoduje że dostarczysz organizmowi to czego przez cały dzień nie dałaś. Dokładnie na wieczór umyj zęby, nawet dwa razy, bo wieczorem nie zgłodniejesz. Zapach mięty powoduje nasycenie. Ja dzięki temu schudłam w dwa tygodnie 9 kilogramów, nie miałam rozstępów, moja skóra wydawała się młodsza, kule pod oczami zniknęły, a o rzęsach nawet nie mówię - nie używam od tamtej pory tuszu do rzęs! Tyłek zgrabnie wsunął się w górę, a nudne wieczory z mężem zamieniły się w dzikie noce z niewiarygodnymi przygodami! Przy twojej wadze i wzroście możesz stosować tą dietę przez półtora miesiąca
    ;)
    Jesteście kochane juz myslałam ze nikt nic nie napisze ,samo czytanie tego co piszecie daje mi motywacje i sił do tego by cos zrobic ... Dziękuję z całego serca spróbuję z tym kozim mlekiem i czerwoną kapustą :) bede dokładnie robiła tak jak piszesz :) Pozdrawiam i Życzę Wesołych Zdrowych Swiąt ! :) napewno się odezwe i napisze jak mi idzie :)
  • gość
    ( 2  -  1 )
    67%
    gość (11.12.12, 17:00)
    Radziłabym uważać z tą dietą poniżej. Najprawdopodobniej jest dobra, ale może rozczulić żołądek i spowoduje wymioty. Radziłabym w między czasie podjadać such przekąski. Powiedz mi jutro tutaj jak ci poszło śniadanie! :)
  • Gosia
    ( 3  -  12 )
    20%
    Gosia (11.12.12, 19:06)
    Dziewczyno moja droga :) nie przejmuj się tym, bo na pewno mąż kocha cię taką jaka jesteś. Jeśli chcesz schudnąć to na pewno dieta musi być dobrze zbilansowana dobrana do twoich potrzeb najlepiej według zasad Instytutu Żywności i żywienia. Ja stosowałam diete jesienną teraz i można na niej świetnie schudnąć http://vivalavita.pl/dieta-die(...)esienna-18.html możesz zawsze zapytać dietetyka, co zorbić, żeby schudnąć porady są darmowe, a dieta nie powoduje niedoborów i jest smaczna, a nie żadne mleko kozie fuj :P Najlepiej zaporponuj mężowi jakieś wspólne zainteresowanie spedzajcie czas razem bawcie się to buduje związek :)
  • gość
    ( 10  -  4 )
    71%
    gość (12.12.12, 00:02)
    gość
    Też tak miałam. W oczach męża nie byłam już tą seks bombą co dawniej. Teraz dobrze Ci radzę - zastosuj się do mojej rady. Rano, od razu jak wstaniesz przyrządź sobie małe, potworne śniadanie - sałatkę z kozim mlekiem i czerwoną kapustą, wymieszaj z niewielką ilością octu (ale malutką!) i czosnkiem (także niewiele). Ocet spowoduje oczyszczenie organizmu i zrobi miejsce tylko dla kapusty. Za to kozi ser spowoduje nasycenie, aż do 16:00, przez ten czas będziesz mogła wykonywać ćwiczenia i chudnąć, a Twój organizm nie będzie wołał o jedzenie! na kolację zjedz kostkę czekolady, pół jabłka i pół ogórka - to spowoduje że dostarczysz organizmowi to czego przez cały dzień nie dałaś. Dokładnie na wieczór umyj zęby, nawet dwa razy, bo wieczorem nie zgłodniejesz. Zapach mięty powoduje nasycenie. Ja dzięki temu schudłam w dwa tygodnie 9 kilogramów, nie miałam rozstępów, moja skóra wydawała się młodsza, kule pod oczami zniknęły, a o rzęsach nawet nie mówię - nie używam od tamtej pory tuszu do rzęs! Tyłek zgrabnie wsunął się w górę, a nudne wieczory z mężem zamieniły się w dzikie noce z niewiarygodnymi przygodami! Przy twojej wadze i wzroście możesz stosować tą dietę przez półtora miesiąca
    ;)


    Jasne, jasne - a przy okazji załapiesz gigantyczny efekt jojo jak tylko porzucisz tą niby dietę cud. Nie da się schudnąć 10 kg w dwa tygodnie za pomocą super diety i nicnierobienia, nie ma drogi na skróty. Ja schudłam 10 kg w 4 miesiące - kosztowało mnie to wiele, ćwiczę 4 razy w tygodniu na siłowni po 1,5 godziny i odpowiednio się odżywiam. Za to podczas 2 miesięcy przerwy z ćwiczeniami nie przytyłam ani trochę. Jeśli chcesz się łudzić, że dasz radę miesiąc się głodzić i schudnąć to przykro mi, ale w to wątpię.
    A tak w ogóle to nie jesteś otyła, masz nadwagę - przy takim wzroście najwyższa dopuszczalna waga to 63 kg, sama obecnie ważę 65-66 kg i mam 159 cm wzrostu. Zaczynałam od wagi 76 kg, z rozmiaru 42/44 zeszłam na razie na rozmiar 38/40, a przez następne miesiące planuję dalszą redukcję masy. Ruch sprawia, że mam ciało bardziej zbite (obecnie wymiary mam 90-74-96), zero cellulitu i ładnie zarysowane mięśnie plus świetna kondycja. Dieta bez ćwiczeń sprawi, że skóra będzie obwisła i rozciągnięta.
  • gość
    ( 26  -  5 )
    84%
    gość (12.12.12, 03:10)
    10 kg w 2 tygodnie? Da sie. biegaj 5 godzn dziennie a do tego 2 godziny na silowni. Inaczej za 4 tygodnie napiszesz: 20 kg w 2 tygodnie.
    I dobra rada: chudnij, zmieniaj sie dla siebie a nie dla meza. Watpie, by te pare kg sprawilo, ze czujesz, ze on mniej sie Toba interesuje. Raczej twoje niezadowolenie z siebie jest tego przyczyna.
    Co do chudniecia, to postaw sobie inny cel: moze 10 kg w 3 miesiace. skora sie przyzwyczai, jojo nie grozi. 3kg na miesiac to naprawde duzo. Ale mysle, ze chcesz schudnac na dlugi okres czasu a nie szybko stracic wode.
    - nie jedz malo, by metabolizm nie ucierpial
    - wybieraj zdrowsze produkty
    -ruszaj sie.czas zawsze sie znajdzie
    1. Na sniadanie zjedz weglowodany. 2 kromki ciemnego pieczywa z warzywami. jakis owoc
    2. na drugie sniadanie jakis owoc: moze byc nawet banan
    3 na obiad weglowodany i warzywa. Zjedz go do 14 godzny.

    Na te 3 posilki jedz tyle, by sie najesc. Nie oszczedzaj.

    4. podwieczorek: jogurt z owocami, albo owoc

    5. kolacja: bialko i warzywa: ryba z warzywami. mieso pieczone z warzywami

    cocdzienny ruch. I nie pisz, ze nie masz czasu, czas sie znajdzie. Nie masz kondyci, nie ma sprawy. Kazdy potrafi chodzic. Wiec 1,5 godziny szybszego spaceru. Spacer jest dobry na odchudzanie, bo ruszasz sie dlugo, nie meczysz az tak i masz czas dla siebie, na przemyslenia, mozesz sluchac muzyki itd.

    Moja mama schudla tak 35 kg. Nie jadla po 20. Jak chciala cos slodkiego to jadla ale do 14. Po 14 nie jadla slodyczy. NIe przytyla od 4 lat, czuje sie swietnie.

    Zrob to z glowa. Bo dopiero bedziesz otyla, jak jojo Cie dopadnie. teraz jeszcze nie jestes otyla, masz nadwage ale nie jestes otyla.
  • gość
    ( 5  -  0 )
    100%
    gość (12.12.12, 05:57)
    bo brakuje w Tobie życia
    jeśli go w sobie nie odnajdziejsz to i mąż nie będzie za wesoły i tusza nie zniknie
    tłuszcz to nic innego jak magazyn energii, jeśli dostarczonej jest więcej niż zużytej to się magazyn energii robi, aby było odwrotnie to dostarczanej musi być mniej a zużytej więcej, wtedy magazynowana energia jest zużywana
    czyli nic prostszego jak: mniej jemy i dużo się ruszamy
    jeśli przetrzymasz pierwsze kryzysy z tą zmianą (a takie będą) to dalej już z górki, bo poczujesz że "w zdrowym ciele zdrowy duch" :)
    wskazane jest też: picie dużej ilości wody, rozłożenie posiłków na większą ich ilość ale mniejszych, nie jedzenie przed snem, spać optimum (nie za mało ale i nie za dużo)
    różne diety polecają: spożywanie kawy, jajek, pomarańczy (lub innych cytrusów)

    nie ma "cudownych diet"
    ale to wszystko opiera się na prostym wyżej wymienionym mechanizmie :)
    im więcej będziesz ćwiczyć i im mniej jeść, tym szybszy będzie efekt
    mała głodówka niesłychanie rzadko komu zaszkodziła, dopóki pamiętasz o piciu wody

    acha, wymiotowanie nie jest dobrym sposobem, niszczysz tym np. zęby (a chodzi nam o osiągnięcie dobrego wyglądu przecież) i przełyk (zniszczony przełyk daje nam reflusk, ktory to daje nam objadanie się aby nie czuć bólu)

    nie ma innego sposobu jak wziąć się do roboty!

    i... powodzenia :)
  • gość
    ( 3  -  0 )
    100%
    gość (12.12.12, 07:54)
    malo jesc,licz kalorie, duzo sie ruszac:bieganie, basen ,moze jakas joga czy pilates na spokoj wewnetrzyny.
    32 lata, 165 cm, 47 kg-wiem co mowie:-)
  • gość
    ( 1  -  1 )
    50%
    gość (12.12.12, 08:25)
    gość
    bo brakuje w Tobie życia
    jeśli go w sobie nie odnajdziejsz to i mąż nie będzie za wesoły i tusza nie zniknie
    tłuszcz to nic innego jak magazyn energii, jeśli dostarczonej jest więcej niż zużytej to się magazyn energii robi, aby było odwrotnie to dostarczanej musi być mniej a zużytej więcej, wtedy magazynowana energia jest zużywana
    czyli nic prostszego jak: mniej jemy i dużo się ruszamy
    jeśli przetrzymasz pierwsze kryzysy z tą zmianą (a takie będą) to dalej już z górki, bo poczujesz że "w zdrowym ciele zdrowy duch" :)
    wskazane jest też: picie dużej ilości wody, rozłożenie posiłków na większą ich ilość ale mniejszych, nie jedzenie przed snem, spać optimum (nie za mało ale i nie za dużo)
    różne diety polecają: spożywanie kawy, jajek, pomarańczy (lub innych cytrusów)

    nie ma "cudownych diet"
    ale to wszystko opiera się na prostym wyżej wymienionym mechanizmie :)
    im więcej będziesz ćwiczyć i im mniej jeść, tym szybszy będzie efekt
    mała głodówka niesłychanie rzadko komu zaszkodziła, dopóki pamiętasz o piciu wody

    acha, wymiotowanie nie jest dobrym sposobem, niszczysz tym np. zęby (a chodzi nam o osiągnięcie dobrego wyglądu przecież) i przełyk (zniszczony przełyk daje nam reflusk, ktory to daje nam objadanie się aby nie czuć bólu)

    nie ma innego sposobu jak wziąć się do roboty!

    i... powodzenia :)


    Co ty gadasz, właśnie przy ćwiczeniach trzeba jeść odpowiednio! Żadnych głodówek, jak zjesz za mało to padniesz - poza tym wtedy organizm zacznie czerpać niedobry energetyczne na przykład z mięśni, a nie z tłuszczu. Wystarczy ograniczyć kalorie o 300 kcal żeby zacząć chudnąć, nie trzeba stosować drastycznej diety np. 1000 kcal przy ćwiczeniach i normalnym funkcjonowaniu to stanowczo za mało! Ważne jest też by jeść odpowiednie ilości białka (np. chude mięso z kurczaka, ryby, nabiał, jajka), a ograniczyć węglowodany (należy wystrzegać się tych "złych" np. w słodyczach, a wbrew pozorom błędem jest unikanie potrzebnych nam zawartych np. w kaszy, ryżu, pieczywie pełnoziarnistym, warzywach - ale ograniczyć a nie nie jeść w ogóle, bo to one dostarczają organizmowi niezbędną energię. Należy też ograniczyć alkohol, bo alkohol hamuje spalanie tłuszczu.
  • gość
    ( 1  -  0 )
    100%
    gość (12.12.12, 08:58)
    Zacznij od prostych rzeczy i zmiany nawyków żywieniowych. Wiem co czujesz, bo miałam dokładnie tak samo. Potem trafiłam na dietę, która uczy dobrych nawyków http://www.sekretyzdrowegojedzenia.pl Bardzo dobry, ale czasami mialam tak, że znów podjadałam, czy wypiłam na imprezie. Jednak trzymam się tego bardzo długo i daje efekty. Przede wszystki zdrowe nawyki i pomyśl co będzie z tobą za 6-7 miesięcy. Wierz w siebie
  • niunieczek0407
    ( 1  -  0 )
    100%
    niunieczek0407 (12.12.12, 13:20)
    codziennie activia, ćwiczenia - brzuszki, bieganie rozciąganie, możesz też zacząć chodzić na siłownie tylko nie na ćwiczenia na tzw mięśnie tylko np aerobik pilates lub coś w tym stylu. jedz dużo warzyw i owoców chcąc się czegoś napić wybieraj soki przeciorowe z warzyw i owoców lub poprostu wodę mineralną, a na śniadanie mieszanka płatków owsianych z siemiem lnianym, do tego jakiś chudy jogurt, polecham też herbate bio activ o nazwie la karnita. ja w ten sposob schudlam 6 kg w tydzien :) a i trzeba pamiętać o regularnych porach jedzenia, a jak masz ochote na coś słodkiego to jedz tylko nie od razu całą tabliczkę czekolady ;) organizm też potrzebuje cukrów. :) pozdrawiam i mam nadzieję że uda Ci się osiągnąć porządany efekt ! ;)
  • gość
    ( 1  -  0 )
    100%
    gość (12.12.12, 13:33)
    trzeba na stałe zmienić nawyki żywieniowe. przejść na dietę niskotłuszczową, podziękować za duże porcje, odstawić cukier i ćwiczyć. Głodzenie się nie daje sensownego efektu - po zakończeniu diety wracamy do starych nawyków i tyjemy.
  • magda
    ( 1  -  2 )
    33%
    magda (12.12.12, 13:51)
    gość
    10 kg w 2 tygodnie? Da sie. biegaj 5 godzn dziennie a do tego 2 godziny na silowni. Inaczej za 4 tygodnie napiszesz: 20 kg w 2 tygodnie.
    I dobra rada: chudnij, zmieniaj sie dla siebie a nie dla meza. Watpie, by te pare kg sprawilo, ze czujesz, ze on mniej sie Toba interesuje. Raczej twoje niezadowolenie z siebie jest tego przyczyna.
    Co do chudniecia, to postaw sobie inny cel: moze 10 kg w 3 miesiace. skora sie przyzwyczai, jojo nie grozi. 3kg na miesiac to naprawde duzo. Ale mysle, ze chcesz schudnac na dlugi okres czasu a nie szybko stracic wode.
    - nie jedz malo, by metabolizm nie ucierpial
    - wybieraj zdrowsze produkty
    -ruszaj sie.czas zawsze sie znajdzie
    1. Na sniadanie zjedz weglowodany. 2 kromki ciemnego pieczywa z warzywami. jakis owoc
    2. na drugie sniadanie jakis owoc: moze byc nawet banan
    3 na obiad weglowodany i warzywa. Zjedz go do 14 godzny.

    Na te 3 posilki jedz tyle, by sie najesc. Nie oszczedzaj.

    4. podwieczorek: jogurt z owocami, albo owoc

    5. kolacja: bialko i warzywa: ryba z warzywami. mieso pieczone z warzywami

    cocdzienny ruch. I nie pisz, ze nie masz czasu, czas sie znajdzie. Nie masz kondyci, nie ma sprawy. Kazdy potrafi chodzic. Wiec 1,5 godziny szybszego spaceru. Spacer jest dobry na odchudzanie, bo ruszasz sie dlugo, nie meczysz az tak i masz czas dla siebie, na przemyslenia, mozesz sluchac muzyki itd.

    Moja mama schudla tak 35 kg. Nie jadla po 20. Jak chciala cos slodkiego to jadla ale do 14. Po 14 nie jadla slodyczy. NIe przytyla od 4 lat, czuje sie swietnie.

    Zrob to z glowa. Bo dopiero bedziesz otyla, jak jojo Cie dopadnie. teraz jeszcze nie jestes otyla, masz nadwage ale nie jestes otyla.

    za duzo tego jedzenia tak nie schudniesz, jeść tylko do 18 pozniej tylko woda albo zielona herbata, zero cukru wogóle, zadnych slodkich napojów wogóle nie pij. Jedz rano płatki owsiane, drugie sniadanie kanapka obojetnie jaka chuda wędlina lub ser, obiad warzywa na parze z rybą lub sałatka grecka, o 18 jogurt i koniec jedzenia. Małe porcje poniżej 1000kcal. Ja inaczej nie chudłam tylko przy tej diecie w 2 miesiące 4 oczka w pasku przesunełam :) i dwa razy w tygodniu chodze na tańce salsa solo. Nie musisz biegacalbo chodzić na siłownie bo bedziesz chodzić głodna i przestaniesz trzymac diete. Na początku jest trudno ale po 2 tyg. sie organizm przyzwyczai i juz nie bedziesz o tym myślec a widok w lustrze poprawi Ci humor bardzo mocno :) potem mozesz powoli dodawac posilki a jak zobaczysz ze waga sie zwieksza to znow np. 2 tyg diety. Efekt jojo bedzie zawsze i przy kazdej diecie. Skromne posilki to musi byc styl zycia. Raz na miesiac zrob dzien obrzarstwa i jedz wszystko co chesz organizm nie zdarzy tego wchlonac i wszystko wydalisz.
  • gość
    ( 3  -  1 )
    75%
    gość (12.12.12, 14:00)
    W krótkim czasie? ODSYSANIE!
  • gość
    ( 0  -  1 )
    0%
    gość (12.12.12, 16:41)
    Myślę, że możesz chorować na niedoczynność tarczycy, bo nie możesz schudnąć i masz chyba depresję. Przechodziłam to samo. Radzę ci, zrób badania i jesli wynik bedzie pozytywny, musisz codziennie przyjmować lek. Oprócz tego ruch i zbilansowana dieta na stałe, a nie kretyńskie diety cud. Jedz dużo warzyw i mięso oraz ryby bez ziemniaków, ryżu, kaszy czy chleba. Skrobie należy jeś osobno, kilka godzin po mięsie. Zamiast białego chleba jedz pełnoziarnisty lub musli z naturalnym jogurtem. Nie kupuj i nie podjadaj słodyczy. Wsadź tyłek na rower, a zaczniesz chudnąć i poprawi ci się samopoczucie.
  • gość
    ( 2  -  0 )
    100%
    gość (12.12.12, 19:22)
    6 weidera rób po 20 dniach efekty są na brzuchu do tego wszelkie triki dietetyczne jedz mnie i mnie tlustych ! jestes głodna to nie jedz przekąski tylko wypij wode!
    Wazne zeby z sokiem z cytryny - sprawi że oczyścisz organizm. Znam ludzi co chudną do 5kg w 14 dni ale ludzie chudną tyle bo oczyszczają organizm, musisz znaleźć dietę dla siebie :) albo idź do dietetyka.
    Proponuje odstawić węglowodany - makaron ziemniaki kaszy i ryze. A zamienic to na wiecej owoców i warzyw pieczone i gotowane białe mięso! :) i schudniesz.
    Mozesz smażyć jajecznice bez tłuszczu ale z samych białek ! żółtka są bardzo kaloryczne.
    Co do triku z pastą miętową też jest polecany żeby oszukać głód, trzeba to tylko mądrze zrobić, poczytaj o różnych dietach i spróbuj dobrać jakąś dla siebie. Jeśli np uważasz że nie dasz rady się trzymać ścisłej diety to mówie ćwiczenia i po prostu jedz mniej tego co zazwyczaj + woda z cytryną.
  • gość
    ( 1  -  1 )
    50%
    gość (12.12.12, 19:35)
    nie zreć, ćwiczyć, ot cała filozofia
  • gość
    ( 1  -  0 )
    100%
    gość (12.12.12, 19:41)
    gość
    Też tak miałam. W oczach męża nie byłam już tą seks bombą co dawniej. Teraz dobrze Ci radzę - zastosuj się do mojej rady. Rano, od razu jak wstaniesz przyrządź sobie małe, potworne śniadanie - sałatkę z kozim mlekiem i czerwoną kapustą, wymieszaj z niewielką ilością octu (ale malutką!) i czosnkiem (także niewiele). Ocet spowoduje oczyszczenie organizmu i zrobi miejsce tylko dla kapusty. Za to kozi ser spowoduje nasycenie, aż do 16:00, przez ten czas będziesz mogła wykonywać ćwiczenia i chudnąć, a Twój organizm nie będzie wołał o jedzenie! na kolację zjedz kostkę czekolady, pół jabłka i pół ogórka - to spowoduje że dostarczysz organizmowi to czego przez cały dzień nie dałaś. Dokładnie na wieczór umyj zęby, nawet dwa razy, bo wieczorem nie zgłodniejesz. Zapach mięty powoduje nasycenie. Ja dzięki temu schudłam w dwa tygodnie 9 kilogramów, nie miałam rozstępów, moja skóra wydawała się młodsza, kule pod oczami zniknęły, a o rzęsach nawet nie mówię - nie używam od tamtej pory tuszu do rzęs! Tyłek zgrabnie wsunął się w górę, a nudne wieczory z mężem zamieniły się w dzikie noce z niewiarygodnymi przygodami! Przy twojej wadze i wzroście możesz stosować tą dietę przez półtora miesiąca
    ;)




    dobre dobre ;)))) ciekawe ile naiwnych panienek rozpoczęło ową dietę, która genialnie działa na Twe rzęsy :))
  • gość
    ( 2  -  0 )
    100%
    gość (12.12.12, 20:06)
    upie*dol se noge
Zarejestruj sięZadaj pytanie

Inne z tej kategorii:

Kategorie

Sponsorowane

Najnowsze zdjęcia

Słowa kluczowe

Więcej

Eksperci / Dietetycy

Jak zostać ekspertem?
Jeżeli chcesz zostać ekspertem to skontaktuj się z nami pod adresem kontakt@dietasos.pl.

TOP użytkownicy / miesiąc